Wygórowane ceny

Wygórowane ceny

Każdy student prędzej czy później natyka się na problem mieszkaniowy. O ile osoby, których rodzice zarabiają niewiele otrzymują ofertę mieszkania w niedrogim akademiku, tak osoby z rodzin, gdzie obydwoje rodzice pracują maja na to niewielkie szanse. W tym przypadku pojawia się problem ze znalezieniem odpowiedniego mieszkania. Największą przeszkodą są jak zwykle ceny, które właściciele ustalają biorą pod uwagę zarobki polityków. By znaleźć mieszkanie, w którym może zamieszkać przeciętny student, trzeba naprawdę długo szukać. Najczęściej kończy się na tym, że w mieszkaniu dwupokojowym mieszka od pięciu do sześciu osób, co zakrawa na śmieszność w czasach rozwiniętej cywilizacji. Studenci zmuszani są do dzielenia kosztów wynajmu na jak największą ilość osób, by kogokolwiek było stać na mieszkanie w miastach akademickich. Doskonałym przykładem jest Wrocław, gdzie student by móc opłacić mieszkanie musi pracować na pełen etat, ponieważ mieszkanie kosztuje połowę pensji jednego z rodziców. Gdy dołoży się do tego koszty wyżywienia oraz samej nauki, okazuje się, że studiowanie jest niezwykle drogie. Niestety właściciele mieszkań ignorują to i ciągle podwyższają ceny wynajmu niezależnie od warunków. Zdarza się, że mieszkania w stanie bardziej nadającym się do rozbiórki niż do zamieszkania, wynajmowane są studentom za horrendalne ceny, ponieważ tak czy siak młodzi ludzie nie maja innego wyjścia. Jeszcze przez długi czas studentów będzie dotykało takie traktowanie, ponieważ niewielu właścicieli odprowadza podatek od wynajmu, a państwo nie posiada środków by odpowiednie służby zajmowały się kontrolowaniem mieszkań wynajmowanych. Oczywiście wynajmujący może sam zgłosić fakt nieopłacenia podatków do odpowiednich służb, jednak jest to jednoznaczne niestety z utratą mieszkania, ponieważ w ramach zemsty właściciel może nas wyrzucić z mieszkania, szczególnie gdy nie posiada się spisanej umowy najmu (co jest najczęstszym trikiem). By się tego ustrzec warto przed wprowadzeniem się spisać odpowiednią umowę.

Inwestycja w mieszkanie

Inwestycja w mieszkanie

Kiedyś mieszkania były jedynie komunalne i by je dostać trzeba było złożyć odpowiednie dokumenty. Aktualnie w posiadanie mieszkania może być każdy, kto ma odpowiednie środki finansowe, bądź ma możliwość otrzymania kredytu hipotecznego. Jest to coraz częściej wykorzystywane, ponieważ nawet gdy ceny mieszkań spadają zakup mieszkania jest jak najbardziej opłacalny. Wiele osób zada pytanie po co kupować mieszkanie, skoro jego wartość spadnie po krótkim czasie. Odpowiedź jest bardzo prosta. W miastach akademickich takich jak Wrocław mieszkania są na wagę złota, ponieważ wielu właścicieli wynajmuje je studentom. Dzięki opcji wynajęcia mieszkania okazuje się, że to lokatorzy spłacają kredyt za nas, a nawet płacą więcej, z czego my mamy zarobek. Dzięki temu kredyt spłaca się bezproblemowo, a jeśli zapłaciliśmy gotówką, wtedy z miesiąca na miesiąc mieszkanie nam się zwraca. Przy aktualnych cenach wynajmu mieszkań jest to inwestycja, która zwraca się po bardzo krótkim czasie.

Wystarczy rozejrzeć się na rynku nieruchomości by stwierdzić, że rozwiązanie to jest bardzo popularne. W miastach akademickich wielu studentów chce wynająć mieszkanie, ponieważ studenci nie mogą liczyć na kredyt hipoteczny. Dzięki inwestorom możliwe jest wynajmowanie nowych mieszkań, które oferują dużo wyższy standard od najczęściej wynajmowanych starych kamienic, które w większości znajdują się w stanie niekoniecznie zdatnym do zamieszkania. Inwestycje w nowe mieszkania stają się ostatnimi czasy źródłem zarobku dla wielu osób, które posiadają mieszkanie, w którym sami zamieszkują, a drugie kupują specjalnie na wynajem.

Jedyną inwestycją dodatkową jest konieczność zakupu mebli oraz sprzętu, jednak gdy skorzysta się z ofert sprzętu używanego okaże się, że jest to sprawa całkowicie groszowa, która nie wpłynie w żaden sposób na koszty wynajmu mieszkania. Gdyby jeszcze właściciele takich mieszkań pod wynajem ustalali cenę, która rzeczywiście jest adekwatna do standardu wszystko byłoby idealne, ponieważ studentów jak i innych ludzi stać by było na wynajem takiego mieszkania od właściciela.

Kupujemy mieszkanie.

Kupujemy mieszkanie.

Większość ludzi czeka czas, gdy po opuszczeniu rodzinnego domu trzeba w końcu osiedlić się „na swoim”. Wiąże się to oczywiście z zakupem mieszkania, a czynność ta należy do jednej z najbardziej niebezpiecznych decyzji finansowych. Wszystko zależy od tego, czy mieszkanie kupujemy nowe od dewelopera, czy używane od poprzedniego właściciela. O ile kupno mieszkania od dewelopera jest w miarę bezpieczne, o ile deweloper pracuje legalnie, tak kupno mieszkania używanego jest niebezpieczne ze względu na wiele pułapek. Najczęściej przy zakupie mieszkań okazuje się, że kupuje się mieszkanie zadłużone, bądź z dzikimi lokatorami. Przypadki takie są ciężkie, ponieważ zgodnie z umową po zakupie zadłużonego mieszkania długi przechodzą na nowego właściciela. Dlatego też niezwykle ważne jest by dokładnie każde mieszkanie sprawdzać.

Jednym z narzędzi do sprawdzania okazują się być księgi wieczyste, w których znajdują się informacje dotyczące aktualnego właściciela, dzięki czemu dowiedzieć się możemy o wszelkich długach bądź dzikich lokatorach. Oczywiście do ksiąg wieczystych dostęp jest swobodny, dlatego też sprawdzić je może każdy zainteresowany, co ułatwia zakup mieszkania. Bardzo częstym błędem jest całkowite zaufanie pośrednikowi sprzedaży, ponieważ pośrednicy bardzo często zawyżają ceny nieruchomości, co wiąże się z dużym przepłacaniem i ogólną stratą nowego właściciela. Pośrednicy też nie zawsze sprawdzają zadłużenie mieszkania, co potrafi przynieść jeszcze większe straty. Innym ważnym czynnikiem jest stan techniczny mieszkania, ponieważ bardzo często właściciele mieszkań używanych ukrywają wszelkie usterki w najprostszy sposób. Warto sprawdzić stan ścian, sufitu jak i zajrzeć w każdy zakątek. Jeśli zauważymy choćby jeden ślad wilgoci warto sprawdzić, czy pod tapetami nie chowa się grzyb, który stanowi ogromne zagrożenie dla życia lokatorów. Niestety żaden właściciel mieszkania nie powie otwarcie o usterkach, ponieważ chce zarobić na sprzedaży jak najwięcej korzystając z naiwności nabywcy.

Jak kupić mieszkanie.

Jak kupić mieszkanie.

Wiele młodych osób po wyprowadzce z domu rodzinnego zadaje sobie pytanie – jak kupić własne mieszkanie? Odpowiedź na to pytanie nie jest najprostsza, ponieważ zakup własnego mieszkania jest bardzo ryzykowny i wymaga sporej uwagi oraz roztropności. Najlepiej oczywiście kupować mieszkania nowe od sprawdzonych deweloperów, jednak wiadomo, że nie każdego stać na mieszkanie nowe. W takich przypadkach niezbędny jest zakup mieszkania używanego i właśnie tu pojawiają się problemy. Największym problemem jest niestety mała uczciwość osób sprzedających mieszkania. Osoby takie bardzo często ukrywają wiele przykrych informacji na temat domu, przez co narażają każdego kupującego na bardzo wysokie straty. Działania takie niestety nie są przez nikogo kontrolowane, dlatego też na rynku nieruchomości istnieje praktycznie wolna amerykanka. Bardzo często osoby sprzedające mieszkanie ukrywają jego zadłużenie. Jest to rzecz, którą możemy bez problemu sprawdzić w księgach wieczystych, jednak wielu kupujących wierzy na słowo i takich rzeczy nie sprawdza. Jest to ogromny błąd, ponieważ podpisując umowę kupna przejmujemy oprócz samego mieszkania wszystkie długi jakie dotyczą mieszkania. Nie sprawdzając zadłużenia gwarantujemy sobie przyszłe problemy z mieszkaniem. Innym faktem często ukrywanym przez właścicieli jest ukrywanie usterek technicznych w mieszkaniu. Mieszkanie, które posiada niedociągnięcia jest dużo mniej warte, dlatego też właściciele często ukrywają usterki w każdy możliwy sposób. Przed zakupem warto sprawdzić, czy nigdzie w mieszkaniu nie ma wilgoci, czy ściany oraz sufit są w dobrym stanie, oraz czy w szczelinach gniazd nie porobiło sobie robactwo, które skutecznie może zatruć nasze życie. Jeśli odpowiednio sprawdzimy mieszkanie przed zakupem możemy być pewni dobrej decyzji. Warto zatrudnić specjalistę, którego cena jest znikoma przy koszcie całego mieszkania, a jest w stanie zabezpieczyć nas przed nietrafionym zakupem. Jest to aktualnie najlepsze rozwiązanie podczas kupowania mieszkania.

Handel nieruchomościami

Handel nieruchomościami

Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej, bądź pomnażać pieniądze już posiadane z jak najmniejszym ryzykiem. Ostatnimi czasy popularnym sposobem na pomnażanie pieniędzy bez ryzyka stał się handel nieruchomościami. Ludzie coraz częściej odkupują mieszkania od dewelopera by je wyposażyć i sprzedać z zyskiem. Mieszkania wyposażone i ładnie wykończone są dużo więcej warte od stanu surowego, a niekiedy wyposażenie go jest na tyle tanie, że zysk przelicza się w tysiącach złotych. By zarabiać w ten sposób trzeba być bardzo ostrożnym, ponieważ łatwo przesadzić i wydać więcej, niż można zarobić. Dlatego też bardzo często po zakupie mieszkania przez pewien czas jest ono wynajmowane (a jako, że jest nowe i z nowym sprzętem, cena wynajmu jest wysoka), a sprzedawane dopiero później. Dzięki temu zysk z mieszkania jest dużo większy, a nowy nabywca nie wie nic o fakcie, że w mieszkaniu ktokolwiek mieszkał. Po zakończeniu umowy najmu mieszkanie jest odświeżane tak, by nie było widać nawet śladu po zamieszkaniu, co podnosi wartość mieszkania. Niestety wiele osób daje się nabrać na takie zagrywki, ponieważ nie sprawdzają one daty zakupu mieszkania oraz nie robią wywiadu środowiskowego by dowiedzieć się o ewentualnym zamieszkaniu lokalu, wierząc właścicielowi na słowo. Ludzie handlujący nieruchomościami mają do perfekcji opanowane wszelkie formalności, dzięki czemu trudno byłoby naciągnąć ich na nadmierne koszty i z reguły zarabiają spore kwoty na każdym mieszkaniu jakie kupią. Jedynymi momentami gdy zakup mieszkań jest nieopłacalny to czas, w którym co chwila cena mieszkań spada, przez co każdy zakup kończy się dużą stratą. Osoba zorientowana w nieruchomościach wie jednak kiedy można mieszkanie kupić i sprzedać, by zysk był jak najwyższy. Gdy ceny mieszkań nagle się zmieniają, wtedy mieszkanie przeznaczane jest najczęściej pod wynajem, co pozwala na stopniowe zwracanie się go i niejako stały przypływ gotówki co miesiąc w ramach czynszu, co staje się niejako zabezpieczeniem na trudne czasy.