Archiwum tematów: 'Wynajem/Najem'
Ciężkie życie studenckie
Każdy rodzic jest dumny z dziecka, któremu uda się dostać na studia na wymarzonym kierunku. Niestety studia to nie tylko duma oraz czas beztroski i nauki. Studenci, którzy nie spełnili wymagań do otrzymania akademika stają w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ muszą sobie zapewnić mieszkanie. Niestety we wszystkich miastach akademickich ceny mieszkań osiągają zawrotne pułapy, przez co cena wynajmu również potrafi być naprawdę wygórowana. Przed rodzicami studenta pojawia się możliwość wyboru dwóch opcji. Pierwsza z nich jest godzenie się na złodziejskie warunki i wynajmowanie mieszkania. W takim wypadku trzeba dokładnie przejrzeć oferty wynajmu mieszkań, ponieważ czasem można trafić na bardzo atrakcyjne oferty, które pozwolą na stosunkowo niedrogie mieszkanie niedaleko uczelni. Niestety w większości wypadków by płacić niewiele trzeba mieszkać w dużej odległości od centrum oraz uczelni, co nie każdemu będzie się podobało. Innym rozwiązaniem jest zakup mieszkania za gotówkę bądź na kredyt, jednak tutaj wiele zależy od sytuacji finansowej rodziców.
Młody człowiek nie ma szans na otrzymanie kredytu hipotecznego, więc całość leży po stronie rodziców. Kupno mieszkania jest bardzo dobrym wyborem, ponieważ rata kredytu jest dużo niższa od kosztów wynajmu. W przypadku zakupu mieszkania dodatkowo można wynajmować część pokoi, dzięki czemu dziecko będzie mieszkało praktycznie za darmo, a jego współlokatorzy będą opłacać kredyt oraz rachunki. Jest to idealne rozwiązanie jeśli dziecko nie ma nic przeciwko mieszkaniu z innymi osobami, co nie jest niczym dziwnym podczas studiowania. Gdy wynajmuje się mieszkanie to jedynym sensownym rozwiązaniem jest wynajęcie mieszkania w kilka osób, ponieważ wtedy koszt wynajmu spada do minimum. Koszt wynajmu kawalerki jest niekiedy tak wysoki, że jest to praktycznie nieopłacalne, co powoduje niejako konieczność mieszkania z innymi osobami pod jednym dachem. Gdy dziecku przeszkadza jednak obecność innych lokatorów, najlepiej kupić małe mieszkanie, które później można wynajmować, gdy dziecko przeprowadzi się do mieszkania większego.
Jak łatwo można zacząć zarabiać..
Kiedyś się zastanawiałem co zrobić z moim ogromnym mieszkaniem (100 metrów kwadratowych) – 4 pokoje, łazienka, toaleta, kuchnia i „nyża”, przedpokój. Utrzymywanie go dla jednej osoby – to spore koszty, plus sam fakt mieszkanie samemu na tak wielkim mieszkaniu, budził niesmak. Postanowiłem troszkę pomyśleć i zarobić na tym mieszkaniu. Z racji mieszkania samemu, miałem do dyspozycji – aż za dużo.
Postanowiłem porozmawiać ze znajomymi, którzy chcieli czym szybciej się „wynieś od starych”. Więc znalazłem chętne osoby. Dogadaliśmy się na „małe koszty”. Średni koszt wynajęcia kawalerki we Wrocławiu to 1.100zł (plus opłaty) i więcej. Pokoje zaczynają się od 500zł w górę + opłaty. A ja miałem spore mieszkanie i 4 pokoje. No dobra – trzy do wynajęcia. Dwa ogromne (oba po ok. 20 metrów kwadratowych) i dwa mniejsze po ok 12-14metrów kwadratowych. Postanowiłem, że duże pokoje będą „dwuosobowe” (dla dwóch par), a małe – po jednej osobie. I tak oto w ten sposób zacząłem zarabiać. A znajomi mieli to co chcieli – samodzielność, bez starych na głowie. Koszty pewne ponosili – bo za pokój dwuosobowy brałem 800zł + opłaty (wszystko na liczbę osób się rozchodziło). Za pokój jednoosobowy 400zł. W taki oto sposób miałem zajęte dwa duże pokoje 1600zł (2 x 800zł), jeden mały 400zł. No i jeden w którym ja „mieszkałem”. Zysk 2.000zł + opłaty. Opłaty tak jak wspomniałem dzieliliśmy na wszystkich. W sensie w liczbie osób. Mieszkało nas sześcioro, a opłaty były niewielkie, po rozłożeniu ich na naszą liczbę. Spokojnie – mogłem sobie pracować w jakiejś małej firmie – bo i tak miałem kasę z wynajmu, i to nie małą 2.000zł – na czysto mi zostawało ok 1.400zł. Więc nie było tak źle. Inni muszą „tyrać” cały miesiąc na taką kasę, a ja tylko mieszkam ze znajomymi z którymi się świetnie dogadujemy. Każdy z nich pracuje i praktycznie wieczorami – jesteśmy w komplecie (choć nie zawsze – jeden kolega robi na 3 zmiany). Ale jakoś jest. Prawie jak rodzina, spędzamy wiele wspólnych chwil – weekendy, wieczory. Co tworzy w nas „więź” – która procentuje na przyszłość.
Wynajem biura, czy zakup pomieszczeń biurowych?
Wynajem biur, czy zakup obiektu? Pracując w firmie jako osoba zarządzająca projektami. Wiele razy musiałem stawać przed wyborem – czy nasza firma powinna zakupić jakieś biuro, czy wynająć powierzchnie? I tak szczerze patrząc, wynajem jest korzystniejszy.
Przynajmniej w początkowej fazie firmy. Średni koszt wynajmu 1 metra kwadratowego powierzchni biurowej – wynosi 30-35zł. W naszym przypadku, gdzie to pracuje nas 20 osób, potrzebujemy przynajmniej dwóch pomieszczeń – jedno dla całego personelu, drugie dla dyrektora. I tak oto znaleźliśmy piękny biurowiec (stara kamienica przerobiona na biura). Cena korzystna, warunki odpowiadają – blisko do centrum, jest wszystko co potrzebujemy. Czyli ładnie i pięknie, można pracować. A jak to się ma dla wielkich firm developerskich budujących takie biurowce. Czy wynajem im się opłaca, czy bardziej sprzedaż? Prawda jest taka, że ze sprzedaży mamy jednorazową kasę (dużą kasę), niekiedy liczoną w setkach tysięcy złotych. Ale to jednorazowa kasa. Natomiast z wynajmu – mamy kasę co miesiąc, regularnie jednakże mniejszą. Ale bardziej powinno na nas wpłynąć to, że jest ona regularna (oczywiście jeśli podpisaliśmy umowę na jakiś czas – to przez ten czas będzie ona regularna). Niekiedy jest to kilka lub kilkanaście tysięcy złotych. Zależy jaka powierzchnia i jaka cena. Wszystko ma swoje plusy. Przed 5 latami cena za metr kwadratowy – była o wiele niższa niż jest obecnie. W roku 2006 – powstał tzw. Boom na nieruchomości. Ceny windowały w górę, i to bardzo szybko i wysoko. Obecnie rzekomo spadają, ale to nie jest raptowny spadek. Zobaczymy, kiedy powrócą do „poprzedniego stanu”. A raczej – nie jest to możliwe, przynajmniej nie teraz. Jesteśmy przed wielką imprezą – Euro 2012 – mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Buduje się wiele hoteli, stadionów i innych obiektów. W samym Wrocławiu – powstaje nowoczesny stadion, obok niego ma stanąć galeria handlowa, która będzie należała do wrocławskiej drużyny piłkarskiej – Śląsk Wrocław. To galeria ma finansować klub. Jak widać, jeszcze około roku powinny ceny się utrzymywać, potem wartości nieruchomości teoretycznie powinny zacząć spadać.
Wysokie ceny wynajmu
Ostatnio na rynku mieliśmy z sytuacją, że ceny najmu mieszkań były bardzo wysokie, wynikało to z tego, że mieszkań na rynku było mniej niż chętnych. Oczywiście w dużej mierze koniunkturę na rynku wynajmu mieszkań nakręcają studenci i to zazwyczaj w okresie wakacyjnym brakuje mieszkań. Każdy student wcześniej czy później stanie przed dylematem wyboru i szukania mieszkania. Każdy student prędzej czy później natyka się na problem mieszkaniowy.
O ile osoby, których rodzice zarabiają niewiele otrzymują ofertę mieszkania w niedrogim akademiku, tak osoby z rodzin, gdzie obydwoje rodzice pracują maja na to niewielkie szanse. Niewielki odsetek studentów ma szansę na akademik, reszta musi sobie szukać stancji. Najpopularniejszy model jest taki ze dwupokojowe mieszkanie w jest wynajmowane przez 4 osoby. Wówczas bezproblemowo może się tak stać, że studenci składają się na wynajem. Jest to opcja o tyle dobra, że koszty takiego mieszkania zdecydowanie ulegają obniżeniu.
Oczywiście studentom za mieszkanie zazwyczaj płacą rodzice, ale mimo wszystko nie każdego stać na płacenie około tysiąca złotych miesięcznie na dziecko. Również jest popularna inna opcja, ale to wśród bogatszych, który to kupują dla swoich pociech mieszkanie a następnie podnajmują je innym studentom, koleżankom lub kolegom z roku. Wówczas pieniądze, które student uzyskuje od najemców w zależności co proponują rodzice trafiają do jego kieszenie na przeżycie lub idą na spłatę zaciągniętego kredytu. Studenci zmuszani są do dzielenia kosztów wynajmu na jak największą ilość osób, by kogokolwiek było stać na mieszkanie w miastach akademickich. Doskonałym przykładem jest Wrocław, gdzie student by móc opłacić mieszkanie musi pracować na pełen etat, ponieważ mieszkanie kosztuje połowę pensji jednego z rodziców. Taka sytuacja na rynku wynika gownie z tego że ilość mieszkań jest ograniczona a studentów we Wrocławiu studiuje blisko 150.000. To niesie ze sobą konieczność liczenia się z wysokimi kosztami wynajmu oraz z tym że mieszkania należy zacząć już szukać przed wakacjami.
Akademiki – czy to dobry biznes?
Wiele osób inwestujących w nieruchomości jako swój target wybiera studentów. Jest to klient kłopotliwy ale dość pewny. Zwłaszcza w miastach studenckich takich jak Kraków czy Wrocław. Dobrym biznesem może być stworzenie akademika, oczywiście zbudowanie tej wielkości budynku niesie za sobą wielkie koszty, jednak jeżeli natrafi się okazja kupienia budynku, który można zaadoptować niewielkim kosztem na akademik wówczas warto przemyśleć jeko inwestycje.Zapewne nie. Otóż nie jest to sprawa łatwa (przystosować taką nieruchomość), ale z drugiej strony – zapewnia nam ona zysk przez 9-10 miesięcy z powodu wynajmu dla studentów, a na okres wakacyjny można wynajmować jako „tanie noclegi”. Prawda jest taka, że zawsze znajdą się chętni – do skorzystania. Więc zadawać należy sobie pytanie, w jakim miejscu kupić taki obiekt i gdzie powinna być jego lokalizacja. Oczywiście najlepiej, jeżeli będzie on jak najbliżej ośrodków akademickich. We Wrocławiu przykładowo takim centrum studenckim jest Pl. Grunwaldzki gdzie skupia się większość studentów. Swoje siedziba ma tutaj Uniwersytet Przyrodniczy, Akademia Medyczna oraz politechnika. Generalnie w obrębie Placu Grunwaldzkiego większość budynków należy do którejś z uczelni. Szczególnie jak mamy akademik blisko centrum, czy blisko uczelni. W moim mieście istnieje wiele akademików i co roku dzwoniąc pod koniec września – praktycznie graniczy to z cudem – by wynająć pokój. Ale za to niezapomniane wrażenia pozostają z mieszkania w akademiku. Pełno „sąsiadów”, którzy z czasem stają się dobrymi kolegami/koleżankami czy kompanami z imprez. W lecie kiedy studenci się wyprowadzają na akademikach można znaleźć informacje o tanich noclegach do wynajęcia a to powoduje że generalnie akademika pod warunkiem że jest zlokalizowany w miarę w centrum możemy używać cały rok i cały rok czerpać z niego zysk.
Handel nieruchomościami Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej, bądź pomnażać pieniądze już posiadane z jak najmniejszym ryzykiem. Ostatnimi czasy popularnym sposobem na pomnażanie pieniędzy bez ryzyka stał się handel nieruchomościami. Ludzie coraz częściej odkupują mieszkania od dewelopera by je wyposażyć i sprzedać z zyskiem. Mieszkania wyposażone i ładnie wykończone są dużo więcej warte od [...]
Jak kupić mieszkanie. Wiele młodych osób po wyprowadzce z domu rodzinnego zadaje sobie pytanie – jak kupić własne mieszkanie? Odpowiedź na to pytanie nie jest najprostsza, ponieważ zakup własnego mieszkania jest bardzo ryzykowny i wymaga sporej uwagi oraz roztropności. Najlepiej oczywiście kupować mieszkania nowe od sprawdzonych deweloperów, jednak wiadomo, że nie każdego stać na mieszkanie [...]